W czerwcu dwukrotnie odwiedziliśmy sąsiadujące z naszym Domem tylko przed Wisłę … Warszawskie ZOO. Mieszkańcy mogli podziwiać faunę i florę z różnych stron świata. Przypomniały się podróże po Polsce i zagraniczne voyage z dawnych lat. Pracownicy terapii zainicjowali rozmowę na temat ochrony ginących gatunków.

Atmosfera zrobiła się gorąca więc należało uraczyć się zimnymi lodami. Wycieczka się udała. Będziemy częstym gościem Warszawskiego ZOO.