DSC06252Od 19 lipca przez trzy dni w naszym Domu zapanowała młodość, miłość i pokój. Przynieśli ją wolontariusze Światowych Dni Młodzieży. Siedem dziewcząt z odległych krajów (Chiny, Hiszpania, Irlandia, Włochy i Hiszpania) na specjalnej prezentacji opowiadało naszym Mieszkańcom o swoich rodzinach i obyczajach. Mogliśmy poznać historię i kulturę miejsc, z których pochodzą. W podzięce poczęstowaliśmy ich polskim obiadem. Nasi goście nie mogli się nadziwić, że jemy obiad z dwóch dań. Wytłumaczyliśmy się tak zwaną „polską gościnnością”.

Następnego dnia to my pokazywaliśmy naszym gościom Warszawę. Na specjalnie zorganizowanym varsavianistycznym spacerze mogli obejrzeć Stare Miasto, Rynek i popatrzeć ze skarpy na Wisłę. Podczas wycieczki opowiadaliśmy o dziejach naszego Miasta, pokazywaliśmy ciekawe miejsca, robiliśmy wspólne zdjęcia. Spacer był okazją do roztoczenia opieki nad Mieszkańcami. Wolontariusze chętnie pchali wózki i pomagali mniej sprawnym. W rozmowach z Mieszkańcami nasi goście podkreślali, że jesteśmy od siebie tak różni, a jednocześnie tak sobie bliscy.

Trzeciego dnia zorganizowaliśmy muzyczny wieczorek z potańcówką w rytmie melodii z wszystkich stron świata. Nasi drodzy internacjonalni przyjaciele mogli wysłuchać wykonanej w ich rodzinnym języku piosenki. Aby klimat stał się bardziej polski, Mieszkańcy zaśpiewali „Szła dzieweczka do laseczka”. A na deser „pół żartem pół serio” nasi goście zagrali nam melodię na ukulele.

Na zakończenie wizyty naszych gości Mieszkańcy przygotowali wykonane przez siebie podarunki. Długo będziemy wspominać naszych młodych przyjaciół ze Światowych Dni Młodzieży. Spotkanie z młodymi ze ŚDM było też niezwykłe z uwagi na możliwość spotkania niepełnosprawności z młodością i wigorem. To spotkanie, które na pierwszy rzut oka może wydawać się sprzecznością, w rzeczywistości było wspaniałym dowodem na trwanie wspólnoty międzypokoleniowej.

Zapraszamy do galerii Światowe Dni Młodzieży